Aktualności
XXI OFPH ŚPIEWOGRANIEC
 
2014-01-13 22:39:22
Relacja LIVE z XX OFPH ŚPIEWOGRANIEC
 
2013-02-22 22:54:13
Piosenki rozpoczynające się na literę:
0-9 | A | B | C | Ć | D | E | F | G | H | I | J | K | L | Ł | M | N | O | P | R | S | Ś | T | U | V | W | Z | Ż | Ź |
Przeszukaj tytuły oraz autorów:

przeszukaj także treści piosenek

Tytuł:
Ballada o Warneńczyku
Autor/wykonawcy:
Andrzej Waligórski
Dodał(a):
Alicja M. (alicjagdn@buziaczek.pl)
Data dodania:
2009-08-25
Wyświetleń:
8785

Lśni chorągiew pozłocista 	aGa
Chrzęści zbroja szmelcowana 	.CGa
Jedzie, jedzie król Władysław 	da
By poskromić bisurmana 	          Ga

Po wąwozach brzmią cykady
Koń królewski raźnie parska
Dzielny Węgier Jan Huniady
Sprawia szyki klnąc z madziarska

     Nad wzgórzami wstają zorze 	    .F.CF.
     Wojsko w marszu rumor czyni 	    .F.CF.
     Bo już widać Czarne Morze 	    .g.dB.
     Mówi legat cesarini 	    .d.ad.d.

Król naprędce je śniadanie
Jan Huniady wszedł z łoskotem
Nawalili Wenecjanie
Wycofali swoją flotę

     Król odstawił kubek z winem
     Blask mu strzelił spod powieki
     Uderzamy za godzinę
     A Wenecji wstyd na wieki

Jeszcze Warna w dali drzemie
Jeszcze nisko stoi słońce
A pancerni strzemię w strzemię
A pancerni koncerz w koncerz

A pancerni kopia w kopię
Ku piaszczystym patrzą brzegom
No to cześć, daj pyska chłopie
Mówi król do Huniadego

     I zadrżała ziemia święta
     I huknęły dzwony w mieście
     I ruszyli, najpierw stępa
     Potem kłusem, cwałem wreszcie

Poszła dzielna polska jazda
Poszli Węgrzy niczym diabli
Jak stalowa, ostra drzazga
Jak stalowe ostrze szabli

I widziano jak lecieli
Pędem wielkim i szalonym
I widziano jak tonęli
W morzu Turków niezmierzonym

     Po czym z piórem siadł na skarpie
     Mnich uczony, stary skryba
     Warto było, czy nie warto
     Odwrót byłby lepszy chyba

Chrzanił zacny zjadacz chleba
Czas nad nami wartko goni
I tak kiedyś umrzeć trzeba
To już lepiej tak jak oni

     Zresztą koniec dzieło wieńczy
     Mnich w klasztorze kipnął marnie
     A szalony król Warneńczyk
     Ma grobowiec w pięknej Warnie

     I szanują go Bułgarzy
     I nas dzięki niemu cenią
     Więc na czarnomorskiej plaży
     Kłaniam się królewskim cieniom
0.0031118392944336