Rozwiń/zwiń wszystkie
Rozwiń/zwiń wszystkie
Aktualności
XXI OFPH ŚPIEWOGRANIEC
 
2014-01-13 22:39:22
Relacja LIVE z XX OFPH ŚPIEWOGRANIEC
 
2013-02-22 22:54:13
Kronika

Słoneczna uroczystość (2016-02-21)

2016-02-25 13:30 dodane przez: Marek Bieżanowski

W przededniu Dnia Myśli Braterskiej w krakowskim Muzeum Armii Krajowej odbył się okolicznościowy harcerski kominek. Zdominowało go wręczenie Orderu Uśmiechu jedynego na świecie orderu który jest przyznawany przez dzieci. W uznaniu zasług i pogodę ducha dzieci pasowały na Kawalera Orderu Uśmiechu hm. kpt. Władysława Zawiślaka, Przewodniczący Oddziału Krakowskiego Stowarzyszenia Szarych Szeregów. Zasłużył na to swoją ponad osiemdziesięcioletnią służbą harcerską najpierw jako harcerz, potem instruktor, działając w Szarych Szeregach i wykazując się odwagą i wybitną postawą patriotyczną. Po wojnie działał w organizacji antykomunistycznej, był aresztowany i znalazł się w więzieniu stalinowskim. Potem powrócił do działalności harcerskiej i patriotycznej, był instruktorem krakowskiego szczepu Huragan, działał także w Klubie Inteligencji Katolickiej, Zarządzie Regionu NSZZ Solidarność oraz Małopolskiej Fundacji Rolniczej. Od lat angażuje się w pracę z młodzieżą, popularyzuje ideały Szarych Szeregów. Ściśle współpracuje z placówkami szkolnymi noszącymi imię Szarych Szeregów, prowadzi zajęcia na kursach harcerskich, na co dzień spotyka się z dziećmi i młodzieżą w małopolskich szkołach. Dla wielu pokoleń harcerzy stanowi niedościgniony wzór harcerza i autorytet moralny. Znając tą harcerską przeszłość nikogo nie dziwiło, że w muzeum zaroiło się od harcerskich mundurów. Licznie przybyły reprezentacje szczepów i drużyn harcerskich związanych z Szarymi Szeregami. Wśród przybyłych nie zabrakło też przedstawiciela Poczty Harcerskiej nr 122 „Czerwony Mak” ze Skawiny. Prowadzący uroczystość zameldował laureatowi gotowość do rozpoczęcia kominka. Potem nastąpiło wprowadzenie przez harcerzy sztandaru Szarych Szeregów. Trębacz odegrał na fanfarze sygnał, a wszyscy odśpiewali hymn Szarych Szeregów. Laureat wspólnie z przedstawicielami wszystkich drużyn harcerskich i szkół, którzy zjawili się na uroczystości, dokonał symbolicznego rozpalenia ogniska. Prowadzący przypomnieli idee Dnia Myśli Braterskiej i zachęcili zebranych do symbolicznego przekazania sobie uścisku lewych dłoni. Następnie harcerze ze szczepu Huragan przedstawili inscenizację, na podstawie opowiadań laureata, przedstawiającą różne ważne wydarzenia z jego życia. Po jej zakończeniu drużyna harcerska z jednej ze szkół które wnioskowały o odznaczenie zaśpiewała m.in. piosenkę „Order od dzieci”. Wreszcie nadszedł czas na właściwą ceremonię. Harcerze wprowadzili na scenę „druha Władka” i posadzili go na specjalnym fotelu. Obok ustawili się przedstawiciele Kapituły. Harcerze odczytali kilka nadesłanych wniosków o nadanie orderu. Przedstawiciel Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu Marian Kulig przypiął laureatowi order i wręczył legitymację nr 991. (Order Uśmiechu przyznawany jest od 1968 roku. Legitymację nr 1 otrzymał prof. Wiktor Dega, światowej sławy chirurg ortopeda z Poznania, rzecznik rozpowszechnienia szkół integracyjnych. Orderem z nr 267 odebrał też Jan Paweł II, choć z zasady nie przyjmował on żadnych odznaczeń. Do grona Kawalerów Orderu Uśmiechu należą również m.in. Dalajlama XIV, Matka Teresa z Kalkuty, Nelson Mandela, Ewa Szelburg-Zarembina, królowa Szwecji Sylwia, małżonka emira Kataru Szejcha Mouza bint Nasser, król Arabii Saudyjskiej Abdullah bin Abdulaziz Al Saud czy prof. Zbigniew Religa. Najmłodszym Kawalerem Orderu Uśmiechu został w 1994 roku 23-letni wówczas Marek Michalak, obecny rzecznik praw dziecka i Kanclerz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu. Nadesłał on list który odczytano podczas uroczystości. Najstarszą osobą odznaczoną tym orderem była 97-letnia Irena Sendlerowa.) Potem czerwoną różą pasował go na Kawalera Orderu Uśmiechu. Także przedstawicielka Międzynarodowej Kapituły z Litwy Greta Lemenaite Deprati pasowała go różą i odczytała akt nadania orderu w języku litewskim. Nowy Kawaler Orderu złożył przyrzeczenie, że „będzie pogodnym i będzie dzieciom radość przynosić”. Następnie przystąpił do najważniejszej próby – wypicia z uśmiechem pucharu soku z cytryny. Odbyło się to przy odśpiewanym przez wszystkich „Sto lat”. Na scenę wjechał tort w formie słoneczka, a harcerze odczytali nadesłane życzenia dla jubilata. Musiał on jeszcze odpowiedzieć na różne pytania zadawane mu przez harcerzy. Pytany jak to robi, że zawsze jest taki pogodny, szczerze odpowiedział, że nie wie. Zawsze lubił uśmiech u dzieci i widocznie te dzieci sprawiły, że ten uśmiech pojawił się u niego na twarzy. Powiedział też, że „dokąd się da, trzeba zachowywać uśmiechniętą postawę, i wtedy wszystkie dobre duchy pomagają”. Radził też młodym, że należy także zakochać się w pogodzie ducha, uśmiechać się i wyciągać radość z każdej sytuacji. Mimo, że w uroczystości brało udział wiele osób każdy otrzymał kawałek tortu do spróbowania. Całej uroczystości towarzyszyły śpiewane przez wszystkich obecnych piosenki harcerskie, wspomagane gitarami w które zaopatrzeni byli harcerze oraz specjalnie wydane dla wszystkich uczestników śpiewniki.

 
Ostatnie 5 zdjęć dodanych do tego wydarzenia
komentarzy: 1
komentarzy: 1
komentarzy: 1
komentarzy: 1
komentarzy: 1
Komentarze
0.0087211132049561